Blog

Przez zabawę w dorosłość

01-06-2019

Często dorośli nie mają świadomości jak ich zachowania wpływają na rozwój dziecka i postrzeganie przez nie świata. A to właśnie od nich najmłodsi uczą się prawidłowych postaw, które zaczynają kształtować ich osobowość. 

Każdy z nas rodzi się z pewnym potencjałem rozwojowym. I to jak będzie on stymulowany wpływa na nasz późniejszy rozwój poznawczy i edukację szkolną. Jeżeli w pierwszych latach życia poświęcimy sporo czasu na naukę i poznawanie świata poprzez zabawę, to możemy być pewni, że zaprocentuje to w przyszłości.

Mamo, tato, nie wyręczaj dziecka w poznawaniu świata.

Najbardziej kluczowym momentem dla rozwoju psychoruchowego dziecka jest zdobycie umiejętności chodzenia, która umożliwia wykonywanie wielu innych czynności. Zaczynają one wtedy sięgać po przedmioty, jakie wcześniej znajdowały się  poza ich zasięgiem. Uczą się wielu podstawowych informacji o ich cechach charakterystycznych i działaniu, np. czy coś wydaje dźwięk, jest miłe w dotyku, jest okrągłe lub nie, a także o tym czego lepiej nie ruszać, bo można się oparzyć albo nabić sobie guza. Nauka o przedmiotach odbywa się poprzez zaangażowanie wszystkich zmysłów dziecka.

Emocje, motywacja i motoryka oraz procesy poznawcze np. spostrzeganie, pamięć, wyobraźnia, uwaga i myślenie, wykorzystywane są przez dziecko zarówno do rozwoju indywidualnego, jak i do zbierania przez nie doświadczenia. Daje to rodzicom wiele wskazówek dotyczących tego, co potrafi już wykonać samodzielnie, a w czym potrzebuje jeszcze pomocy. Rolą opiekuna jest przekazanie swojej wiedzy w taki sposób, aby była ona przystępna dla dziecka, a stopień trudności zadań nie był zbyt niski, ani zbyt wysoki. Dzieci powinny uczestniczyć w różnych sytuacjach społecznych. Poznane dzięki temu schematy przydadzą im się w późniejszych latach życia do samodzielnego funkcjonowania.

Ważne jest, aby pokazywać dziecku rożnego rodzaju aktywności. W ten sposób szybko okaże się co lubi, a czego nie,  jakie czynności przychodzą mu z łatwością, a z czym ma jeszcze problemy. Może będzie typem sportowca, bo uwielbia biegać za piłką i nie ma problemu z koordynacją ruchową? A może spokojnym artystą, który woli spędzać czas malując przyszłe dzieła sztuki? Wskazane jest, aby zachować umiar we wszystkim i nie przesadzać z nadmierną stymulacją bodźcami. Chodzi o to, by dziecko nie czuło się przytłoczone ich ilością, ale też nie było ograniczane do stałego planu dnia, by nie tkwiło w miejscu.